Strona główna > Właściwości witaminy C > Właściwości witaminy C lewoskrętnej

Witamina C była i jest promowana przez wiele wybitnych osobowości, w tym Linusa Paulinga, jedynego dwukrotnego zdobywcę nagrody Nobla, który swoje nagrody uzyskiwał indywidualnie za szczególne osiągnięcia w dziedzinie chemii i biologii.

Do niedawna zwyczaj jedzenia kilku gramów witaminy C dziennie powodował ostracyzm ze strony środowiska medycznego, ale praktyka ta stosowana między innymi przez Paulinga, który dodatkowo namawiał do jej stosowania, zmieniła tę sytuację. Swoim własnym przykładem udowodnił, że wysokie dawki witaminy C mogą poprawić zdrowie i wydłużyć życie. Naukowiec zmarł w wieku 93 lat i do ostatnich chwil był w stanie działać naukowo. Naukowe potwierdzenie wszystkich skutków działania witaminy C przyszło jednak dopiero pięćdziesiąt lat po jego śmierci.

Witamina C

Witamina C jest dostępna w bardzo dużej ilości preparatów, ale nie wszystkie są dla nas równie korzystne. Ważna jest tutaj jakość rozumiana jako naśladowanie przez podawaną nam postać witaminy C jej naturalnych sposobów występowania. Często związane jest to z wyższymi cenami suplementów diety.

Właściwości witaminy C

Ważne jest, by witamina C wchłaniała się z naszego układu pokarmowego powoli, ponieważ jeśli podamy ją w sposób szybko wchłaniający się, na przykład w proszku, organizm natychmiast przejdzie do jej filtrowania i usunie ja z organizmy, bo jej stężenie w jelitach będzie za wysokie.

Powolne uwalnianie się witaminy pozwoli odciążyć nerki i rozprowadzić ją równomiernie po organizmie, co będzie miało wpływ na wzmocnienie układu odpornościowego. Optymalną formą witaminy C jest kwas askorbinowy o budowie matrycowej przyjmowany wieczorem, przed snem, kiedy metabolizm jest najniższy. Wtedy najwyższe stężenie witaminy pojawi się rano, kiedy jest najbardziej potrzebna do aktywowania układu odpornościowego.

Zapotrzebowanie

Do przeżycia w relatywnym zdrowiu człowiek potrzebuje tylko 70 mg witaminy dziennie. W naszych warunkach jest to często 1/3 zalecanej minimalnej dawki, ponieważ nasze zapotrzebowanie rośnie w związku z niekorzystnym wpływem otoczenia. Tylko czy taka minimalna dawka jest dla nas rzeczywiście optymalna? Zwierzęta naczelne spożywają kilka tysięcy gram dziennie. Czy my się od nich aż tyle różnimy? Raczej nie.